Komunikat o błędzie

Notice: Undefined variable: output w business_breadcrumb() (linia 26 z /home/michalici/ftp/newDrupal/sites/all/themes/business/template.php).

Obóz dla ministrantów w Miejscu Piastowym

​Środek lipca. Miejsce Piastowe zapełniło się pięćdziesięciorgiem dzieci z różnych michalickich placówek. Ministranci i scholanki z Pawlikowic, Gorzkowa, Byszyc, Pewli Małej, Torunia i Prałkowiec spędzili miłe chwile na obozie Liturgicznej Służby Ołtarza, organizowanym już od kilku lat. W tym roku za całość był odpowiedzialny ks. Grzegorz Krężel, któremu pomagało dwóch kleryków (kl. Jacek i kl. Kazek) i wychowawcy.

7 lipca do gościnnego budynku NSD w Miejscu Piastowym przyjechała żądna przygód gromadka dzieciaków. Trzeba było skutecznie zaspokoić ich oczekiwania, dlatego nikt podczas tych dni się nie nudził. Poza codzienną Mszą świętą i pacierzem, spotykaliśmy się na „szkole liturgicznej” i śpiewie, prowadzonym przez niezastąpioną panią Ninę. Nasz obóz przeżywaliśmy zgłębiając sześć prawd wiary. Każdego dnia pomagał nam w tym fragment Pisma świętego, który staraliśmy się zapamiętać. Przeżyliśmy również nawiedzenie Miejsca Piastowego przez relikwie św. Jana Bosko, którego życie poznaliśmy dzięki pięknemu filmowi poświęconemu jego osobie.

Oprócz czegoś dla ducha każdy z nas dostał także coś „dla ciała”. Odwiedziliśmy miejsca związane z naszym Zgromadzeniem: modliliśmy się w Sanktuarium „na Górce”, poznaliśmy bliżej ks. Bronisława Markiewicza, oglądając eksponaty zgromadzone w poświęconym jemu Muzeum. Byliśmy też w pięknym Muzeum Misyjnym sióstr michalitek. Zwiedziliśmy Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie, przejechaliśmy się po tym pięknym mieście ciuchcią, odwiedziliśmy zamek w Odrzykoniu, modliliśmy się w Pustelni św. Jana z Dukli oraz w „jego” sanktuarium. Innym razem przepłynęliśmy statkiem Zalew Soliński, żeby na koniec zobaczyć sanocki Skansen.

Oprócz emocji krajoznawczych, przeżywaliśmy także te sportowe. Podczas obozu odbyło się kilka turniejów: w piłkę nożną, siatkową oraz w tenisa stołowego. W każdej konkurencji wyłoniono zwycięzców. Ukoronowaniem rozgrywek były mecze pomiędzy kadrą wychowawczą a dziećmi. W piłkę nożną lepiej grali wychowawcy, ale w siatkówkę wychowankowie okazali się bezkonkurencyjni.

Ciężko było się rozstać we wtorkowe popołudnie, 17 lipca. Jednak to, co dobre, szybko się kończy. Cieszy, że ministranci i scholanki rozjeżdżające się do swoich domów mówiły: Do zobaczenia za rok!

kl. Jacek Majbrodzki